https://www.siepomaga.pl/jan-horodenski
Mam na imię Janek i mam 21 lat. Kilka lat temu zdiagnozowano u mnie nowotwór – Chłoniak rozlany z dużej komórki DLBCL . Niestety, w maju tego roku badania wykazały wznowę.
Mam przed sobą szansę na pokonanie choroby – nowoczesne leczenie, które pozwoli mi wrócić do zdrowia i dawnego życia. Niestety, terapia ta, w moim przypadku, nie jest refundowana przez NFZ, więc wszystkie koszty związane z jej podaniem musimy pokryć sami. Kwota jest ogromna, dlatego wraz z rodziną postanowiliśmy rozpocząć zbiórkę pieniędzy i poprosić Was o wsparcie.
Był 2022 rok, kiedy po raz pierwszy zacząłem zauważać niepokojące objawy. Miałem zawroty i ból głowy, problemy z widzeniem. Neurolog skierował mnie na rezonans, który wykazał zmiany w okolicach móżdżka. Niestety, ze względu na trudne umiejscowienie były obawy wykonania biopsji oraz trudności z postawieniem dokładnej diagnozy. Rozpocząłem sterydoterpaię, która jak się później okazało, przyniosła zadowalające efekty. Zmiany cofnęły się niemal całkowicie.
Niestety, w październiku 2023 roku, krótko po tym jak rozpocząłem studia, objawy wróciły. Badania wykazały wznowę. Dzięki wykonanej w Bydgoszczy biopsji móżdżku mózgowo-rdzeniowego udało się postawić diagnozę: chłoniak rozlany z dużych komórek B (DLBCL) ośrodkowego układu nerwowego. Przeszedłem chemioterapię i autologiczną transplantację komórek krwiotwórczych. Wydawało się, że choroba jest pokonana i w 2024 roku ponownie rozpocząłem studia. Wszystko powoli wracało do normy.
Przez kolejne miesiące badałem się regularnie i nic nie zapowiadało tego, co miało za chwilę nadejść. W maju tego roku ponownie zacząłem odczuwać nieprzyjemne objawy. Przeszedłem atak padaczki, w wyniku którego doznałem złamań w odcinku piersiowym. Z powrotem trafiłem do szpitala, a tam dowiedziałem się o wznowie choroby.
Obecnie jestem już po pierwszym cyklu chemioterapii i planowane są kolejne cykle. W zależności od tego, jak nowotwór zareaguje na leczenie lekarze planują wykonać przeszczep komórek od dawcy lub zastosować nowoczesną, płatną terapię CAR-T. Być może będą potrzebne obydwie metody. Niestety, ze względu na wysokie koszty – około 1.5 miliona złotych – terapia jest poza moim zasięgiem.
Jeśli możesz wesprzeć moją zbiórkę będę Ci bardzo wdzięczny. Każda wpłata i udostępnienie to dla mnie realna szansa na uzbieranie potrzebnej kwoty. Za każdą pomoc już teraz dziękuję.









